piątek, 12 września 2014
Od Blood'a cd Lajla
Usiadłem nie wiedziałem co robić. Byłem rozdarty . Zacząłęm śpiewać by poprawić sobie chumor :
Od Lajli do Blooda
Byłam zmęczona ledwo szłam poszłam na łąkę i tam się położyłam ręka mnie
bardzo bolała. Usłyszałam wycie ale nie dałam rady nawet zmienić się w
wilka
Od Blood'a cd Lajla
Przemieniłem sie w wilkai zacząłem biec nad klif . Gdy dobiegłem popatrzyłęm w gwieździste niebo ( był już wieczór ) . Zawyłem i popatrzyłem w duł .
Od Lajli do Blooda
Gdy spałam męczyły mnie dziwne sny wkońcu się obudziłam zerwałam się z
łóżka chociaż że lekarz i pielgniarki protestowały nałożyłam bluze i
kaptur i szłam przez las do dom szłam długo ręka mnie strasznie bolała ale nie chcialam wracać
zatrzymałam się na łące gdzie zawsze byłam połozyłam się i odpoczywałam
Od Blood'a cd Lajla
Poszedłem do parku . Długo tam siedziałem do rana. Nie przejmowałem się głodem , ani deszczem . Siedziałem i niespałem całą noc . Rano poszedłem przejść sie po leście ciągle myślałem. Usiadłem w jednym swoim ulubionym miejscu i patrzyłem w niebo .
środa, 10 września 2014
Od Lali do Blooda
- Okej to cześć - powiedziałam
Poszedł było mi troche smutno bo musiałam leżeć sama nie miałam co robić poprosiłam pielegniarke o jakąś gazete czytałam ją ale ledwo nie wiedziałam czemu szybko zasnełam
Poszedł było mi troche smutno bo musiałam leżeć sama nie miałam co robić poprosiłam pielegniarke o jakąś gazete czytałam ją ale ledwo nie wiedziałam czemu szybko zasnełam
Od Blood'a cd Lajla
- muszę już iść - odparłem i wstałem
- czemu ? - zapytała
- mam coś do załatwinia - kłąmałem
- czemu ? - zapytała
- mam coś do załatwinia - kłąmałem
Od Lajli do Blooda
- Dobrze oprócz bolącej ręki - powiedziałam
Patrzyłam na rękę
- Ciekawe przez co ja się tak pociełam - powiedziałam
Patrzyłam na rękę
- Ciekawe przez co ja się tak pociełam - powiedziałam
Od blood'a cd Lajla
Odetchnąłem z ulgą .
- nie nic nie ważne
- na pewno - zapytała
- tak . Jak sie czujesz ?
- nie nic nie ważne
- na pewno - zapytała
- tak . Jak sie czujesz ?
Od Lajli do Blooda
- Nie działa - powiedziałam
Podniosłam jego palec
- O co chodzi - spytałam
- Nic nie pamietasz - spytał
- A co miałam pamietać - powiedziałem
Podniosłam jego palec
- O co chodzi - spytałam
- Nic nie pamietasz - spytał
- A co miałam pamietać - powiedziałem
Od Blood'a cd Lajla
- niestety pociełaś sie - odparłem
Poaptrzyła na mnie...
- przecież ty....
- cii - przyłożyłem swój palec do jej ust i zerknąłem przez ramie na kamere w pokoju .
Lajla ?
Poaptrzyła na mnie...
- przecież ty....
- cii - przyłożyłem swój palec do jej ust i zerknąłem przez ramie na kamere w pokoju .
Lajla ?
Od Lajli do Blooda
- chyba dobrze - odpowiedzialam
Rozejerzalam się wszedzie
- czemu jestem w szpitalu - spytalam
- bo się cielas - powiedzial
- przeciez ja się nie tne już miesiac - powiedzialam
Rozejerzalam się wszedzie
- czemu jestem w szpitalu - spytalam
- bo się cielas - powiedzial
- przeciez ja się nie tne już miesiac - powiedzialam
czwartek, 4 września 2014
Promuj nas !
Od lajli do blooda
Nie wiedzialam czy mam się obawiac tej osoby nie widzialam zbyt dobrze
ale drugie oko było normalne ale jego oczy jakby znajome patrzylam na
niego swoimi oczami.
Od Blood'a cd Lajla
Zasnąęłm na krześle. Ale gdy tylko usłyszałem jak sie obraca. Otworzyłem oczy. Polepszyły się moje zmysły . Spojrzałęm na nią spod kaprtura dalej nie dając głowy do góry .
Od lajli do blooda
W koncu się podalam i się obudzilam powoli otwieralam oczy rozejrzalam
się po pokoju i kogos zobaczylam ale nie wiedzialam kogo obraz mialam
troche rozmazany
Od Blood'a cd Lajla
Usiadłem na ftelu i czekałem aż sie obudzi . Głowe miałem spuszczoną dlatego twarzy n ie było widać .
Od lajli do blooda
Spalam nawwet nie chcialoi mi się budzic lekarze nie dawali mi na razie
szans bo ja sama musze się chciecc obudzic więc spalam nagle kogos
uslyszalam ale niezbyt dobrze
Od Blood'a cd Lajla
Lekarze zoriętowali sie ze nie ma Lajli i pobiegli do mnie . Na czas uratowali ja . Logan zabrał moje ciało . Wiedział ze coś tu nie gra . Próbował dowidzieć sie wszystkeigo . Ale jak sie dowiedział było za późno . Leżałem już 3 dzień . Moje ciało traciło swój dawny blask . Nagle moje serce ruszyło. logan sie zdiwił . po chili obudziłęm się nieświadomie , ale coś se ze ną działo
- Blood co ci
Przemieniałem się . Przemieniłem sie w 5x wiekrzą bestie niż wcześniej byłem . Umiałem już ją kontrolować . Cieszyłęm sie ze mogę ją kontrolować. Odmieniłem sie i pożegnałem sie z bratem poszedęłm do Lajli w przebraniu . ( miałem na sobie kaptór i wyglądałme jak Logan )
- Blood co ci
Przemieniałem się . Przemieniłem sie w 5x wiekrzą bestie niż wcześniej byłem . Umiałem już ją kontrolować . Cieszyłęm sie ze mogę ją kontrolować. Odmieniłem sie i pożegnałem sie z bratem poszedęłm do Lajli w przebraniu . ( miałem na sobie kaptór i wyglądałme jak Logan )
Od lajli do Blooda
Nie wiedzialam jak zaaragowac ale pomyslalam jak było ostatnim razem
wstalam chodzi mnie postrzymywalo poszlam gdzie lezy blood wiedzialama
co mi grozi jak zrobie sobie rane ale nie mialam wyboru wzielam cos co
lerzalo obok wbilam w reke odslonilam klatke piersiowa blooda i
wystawilam reke krew poplynela po jego klatce piersiowej a jnie
wytrzymalam i upadlam na niego
Od Blood'a cd Lajla
Moje serce nagle przestało bić. Lekarze walczyli o moje zycie lecz a darmo . Moje serce nie ożyło . Lekarz przyszedł do lajli i powiedział co się stało .
Od lajli do blooda
Przez pare dni się nie budzialam ale nagle otworzylam oczy lekarz stal
nad demna i cos się pytal chyba jak się czujesz itp ale ja odwrcilam w
przeciwna strone glowe i nic nie mowilam
Od Blood'a cd Lajla
Zauważyłęm jaskinie ta wktórej sie tneła . Otworzyłęm ją siłą i zauważyłęm ją krwawiac.a Ledwo podeszłem i wziołem ja na plecy. Przemieniłem sie w wilka i poedziłem do granicy miasta . Zatrzymałem sie odmieniłme i na rękach kulejąc zaniosłem ją do szpitala . Gdy wszedłem do szpitala lekarz mnie poznał. Chciał mnie zabrać ja powiedziałem najpierw ona. Zgodził się. Czekałem stojąc , nagle zemndlałem . Musiałęm mieć nastepną operację . Nie budziłęm sie byłem w śpiączce .
Od lajli do blooda
Krew caly czas leciala czulam jak już odchodze z oczu popynela kropla
krwi a ponem nastepne nawet już nie mialam sil ruszac niczym tylko
powiekami
Od Blood'a cd Lajla
Nie wiedziałem co o tym myśleć. Musiałem sie zastanowić. Dlatego uciekłem . Myślałe dobre pare godzin . Później wrócięłm do domu zwiąłęm zastrzyk i szukałem Lajli .
Od lajli do blooda
Nie wytrzymalam dlatego caly czas się cielam pobieglam na lake nastepnie
do jaskini osunelam skaly i podbieglam do wody wzielam sztylet ktory
tam lezal ale się nie cielam tylko pod cielam sobie zylu i usialdlam i
patrzylam jak leciala krew
Od Blood'a cd Lajla
Odsunołęm sie .
-co to miało być - wstałęm ledwo z ławki
- Blood ja...- chiała sie tłumaczyć. Ja nie chciałęm jej słuchać kulejąc poszedłęm w strone lasu .
Lajla ?
-co to miało być - wstałęm ledwo z ławki
- Blood ja...- chiała sie tłumaczyć. Ja nie chciałęm jej słuchać kulejąc poszedłęm w strone lasu .
Lajla ?
Od Lajli do Blooda
- to czemu nie zostales. - spytalam
- bo nie chcialam tam siedziec - odpowiedzial
- wybacz co teraz zrobie - pomyslalam
I pocalowalam go bo nie wytrzymalam
- bo nie chcialam tam siedziec - odpowiedzial
- wybacz co teraz zrobie - pomyslalam
I pocalowalam go bo nie wytrzymalam
Od Blood'a cd Lalja
- szczerze ?
- tak szczerze - odpowiedziała
- to zwiałem ze szpitala - powiedziałem
-czemu ?
- nie chciałem tam siedzieć.... chodź... musiałem bo lekarze tak mówili
Lajla ?
- tak szczerze - odpowiedziała
- to zwiałem ze szpitala - powiedziałem
-czemu ?
- nie chciałem tam siedzieć.... chodź... musiałem bo lekarze tak mówili
Lajla ?
Od lajli do Blooda
Wiedzialam ze cos jest nie tak
- co tu masz - spytalam
- nic - mrukna
Podnioslam dlon i dotknelam jego policzka przekrecilam jego glowe w bok i zobaczylam podbite oko reka zlapalam się za buzie
- co cie się stalo - spytalam
- co tu masz - spytalam
- nic - mrukna
Podnioslam dlon i dotknelam jego policzka przekrecilam jego glowe w bok i zobaczylam podbite oko reka zlapalam się za buzie
- co cie się stalo - spytalam
środa, 3 września 2014
Od Blood'a cd Ethan
- nic mi nie jest - odparłem
- przecież widzę że jesteś poważnie ranny
- nie jestem - wstałęm ledwo . Chciałem dojść do sofy , ale upadłem i zemndlałem. Ethan zawiózł mnie do szpitala. Tam zrobili mi 3 operacjie. Mój stan był poważny . Lekarz podeszedł do Ethana.
- i co z nim bedzie ?
- nie wiadomo czy sie wybudzi ze śpiączki jak sie wybudzi to bedzie żył jezeli nie jest prawdo podobieństwo że umrze.
W tym samym czasie ja myślami byłem gdzieś indziej . Zauważyłęm ze znalazłem sie w jednym ze wspomnień z dzieciństwa .
Zauważyłęm ojca, jak jako bestia morduje innych .
- przestań ! - odwrócił się
- Blood jak dobrze cie tu widzieć - odparł
- gdzie ja jestem ?
- hmm jakby ci to powiedzieć umierasz bo mnie nie posłuchałeś
- nie posłuchałem bo nie chcialem być taki jak ty
- ale odważyłeś sie za późno
- yhh wole umrzeć niż być do końca zycia bestią .
Nagle wszystko sie rozmyło i pozostała czarna nicość. Nie wybudzałem sie ze śpiączki .
Ethan ?
- przecież widzę że jesteś poważnie ranny
- nie jestem - wstałęm ledwo . Chciałem dojść do sofy , ale upadłem i zemndlałem. Ethan zawiózł mnie do szpitala. Tam zrobili mi 3 operacjie. Mój stan był poważny . Lekarz podeszedł do Ethana.
- i co z nim bedzie ?
- nie wiadomo czy sie wybudzi ze śpiączki jak sie wybudzi to bedzie żył jezeli nie jest prawdo podobieństwo że umrze.
W tym samym czasie ja myślami byłem gdzieś indziej . Zauważyłęm ze znalazłem sie w jednym ze wspomnień z dzieciństwa .
Zauważyłęm ojca, jak jako bestia morduje innych .
- przestań ! - odwrócił się
- Blood jak dobrze cie tu widzieć - odparł
- gdzie ja jestem ?
- hmm jakby ci to powiedzieć umierasz bo mnie nie posłuchałeś
- nie posłuchałem bo nie chcialem być taki jak ty
- ale odważyłeś sie za późno
- yhh wole umrzeć niż być do końca zycia bestią .
Nagle wszystko sie rozmyło i pozostała czarna nicość. Nie wybudzałem sie ze śpiączki .
Ethan ?
Od Ethan'a cd. Blood
Powoli otworzyłem oczy i zauważyłem Blood'a. - Wróciłeś. - Powiedziałem z
słabym uśmiechem. Rana już się prawie całkowicie zamknęła, choć przez
stratę krwi, kręciło mi się w głowie. Ale nie zamierzałem się pożywić
wilkołakiem, by wzmocnić siebie.
Dopiero teraz zauważyłem jego ranę. - Nic ci nie jest? - Zapytałem, wyraźnie zmartwiony.
Blood?
Dopiero teraz zauważyłem jego ranę. - Nic ci nie jest? - Zapytałem, wyraźnie zmartwiony.
Blood?
wtorek, 2 września 2014
Od Blood'a cd Ethan
Wróciłęm do domu . Zauważyłem wampira . Ja też oczywiście krwawiłem bo wampiry wbiły mi włócznie w brzuch , ale ją wyjąłęm. Odmieniłem się edwoi wstrzyknąłem sobie lekarstwo . odrazu podziałało . Usadłęm naprzeciwko wampira , nie patrzyłęm na niego , ani na swoja rane patrzyłęm na wibyte szkło .
Ethan?
Ethan?
Od Ethan'a cd. Blood
Moja rana wciąż nie chciała się zamknąć, a ja powoli opadałem z sił.
Zabawne. Zawsze pozbawiałem innych krwi, ale nigdy nie odczułem jak to
jest. Zwykle trudno było mnie nawet dotknąć, a on...
Zamknąłem znów oczy, opierając głowę. Nie zajęło długo bym zasnął. Pewno jak wilkołak wróci, będzie myślał, że nie żyję. Byłoby zabawne. W każdym razie, nie zamierzałem za nim biec i go pilnować. Nie byłem niańką, a wampiry miałem gdzieś.
Blood?
Zamknąłem znów oczy, opierając głowę. Nie zajęło długo bym zasnął. Pewno jak wilkołak wróci, będzie myślał, że nie żyję. Byłoby zabawne. W każdym razie, nie zamierzałem za nim biec i go pilnować. Nie byłem niańką, a wampiry miałem gdzieś.
Blood?
Od Blood'a cd Lajla
Miałem kaptur i bluze zamkniętą . Ukrywałem swoje rany czyli ; zbita ręką , zwichniety nadgarstek , podbite oko i wiele siniaków na ciele i ran jeszcze otwartych i świerzych . podeszła do mnie Lajla .
- hej - usiadła kołomnie
- hej... - powiedziałęm nie pokazując jej podbitego oka .
Lajla?
- hej - usiadła kołomnie
- hej... - powiedziałęm nie pokazując jej podbitego oka .
Lajla?
Od lajli do Blooda
Po paru dniach zdecydowalam poszlam do jaskini zmienilam się w wilka i
ja zawalilam potem wrocilam do domu w normalnej postaci mialam zyletke
pocielam się alew co tydzien co raz mniej to robilam az w koncu
przestalam ale zocilam to z jednego powodu .... Poszlam na miasto
potanczyc swietnie to robilam na placu niedaleko byla plaza i byli tam
co tanczyli poszlam tam najpierw do baru a potem tanczylam bardzo dobrze
z jakims chlopakiem a potem znowu do barku i zobaczylam Blooda przez
prawie miesiac go nie widzialam
Od Blood'a cd Ethan
Wchodziłem na zakazane dla wilkołaków tereny tereny wampirów. Zabijałm jednego za drugim . Sprawiało mi to radość , a razej temu potworowi co we mnie tkwił . Wampiry nie miały co sie bronic . Były bez szans .
Ethan ?
Ethan ?
Od Ethan'a cd. Blood
Oparłem się o ocalałe szafki obok i zamknąłem oczy. Starałem się wyczuć
gdzie pobiegł wilkołak, choć ból skutecznie dekoncentrował mnie.
Wyglądało na to, że na razie będę miał spokój. Otworzyłem oczy i
spojrzałem na dziury w ramieniu, sycząc pod nosem. Przyłożyłem dłoń do
rany, brudząc jedynie palce krwią. Wyglądało na to, że trochę zajmie nim
wszystko się wyleczy. Cóż, i tak mi się nigdzie zbytnio nie śpieszyło.
Blood?
Blood?
Od Blood'a cd Ethan
Skoczyłęm na niego , ale on sie odsuną, przywaliłem w kuchnie , ale pozostał ślad. Wbiłem mu kły w ramie i zaczełem szarpać. Po czym puściłem .Wyczułęm więcej wampirów . Rozwaliłęm drzwi izacząlem gonić wampiry . Rozwalajac i zabijając wszystko na swej drodze .
Ethan ?
Ethan ?
Od Ethan'a cd. Blood
Patrzyłem mu w oczy. Właściwie, wszystko było mi obojętne. Taka śmierć była ciekawsza niż naturalna z starego wieku, jeśli to w ogóle było możliwe. Nie ruszałem się z miejsca. Ciekawiło mnie czy ten mnie po prostu rozszarpie, czy też ucieknie. Oczywiście, nie dałbym się zabić od tak. Starałbym się broni. Ale po prostu wynik końcowy był mi obojętny.
Gryź jak chcesz~
Od Blood'a cd Ethan
- więc zginiesz - uśmiechnąłem sie i moje oczy zaczeły być krwiste. Przemieniłem sie w 5 x wiekrzego wilka niż wcześniej byłem. Byłem wyższy jako wilk od wampira. Warczałem. On schował sie za blatem. Ja chodziłęm powoli w kółko. Wskoczyłem na blat i zawarczałem . Spojrzałem w oczy wampirowi . W oczach miałem zemste i wrogość .
Ethan ?
Ethan ?
Od Ethan'a cd. Blood
Odebrałem mu nóż. Powoli zaczął mnie irytować. Złapałem go za nadgarstek
i polizałem wzdłuż jego ramienia. Nawet się nie spodziewałem, że może
smakować tak... słodko. Wgryzłem się w jego nadgarstek, tym samym go
znakując. Żaden inny wampir nie miał prawa się teraz do niego przyssać. I
to było na tyle. Wypuściłem jego dłoń i polizałem go po policzku. - Nie
lubię zabijać bo ktoś tego chce. - Uśmiechnąłem się do niego, opierając
dłonie na blacie po obu stronach jego ciała.
Blood?
Blood?
Od Blood'a cd Lajla
- jak chcesz cierpieć to twoja sprawa ja ci nie bedę pomagał , ani przy tym był - wstałem i odszedłęm do miasta do pracy
Od lajli do blooda
- jest ale nie chcę - powiedzialam
- co to - spytal
- eh przyjazi itp ale tam - powiedzialam
- co to - spytal
- eh przyjazi itp ale tam - powiedzialam
Od Blood'a cd Ethan
- nie.. chcem umrzeć . Jeżeli nie chcesz mnie zabić to idź z tąd - odepchnąłem go . usłyszałem jak inne wampiry sie zbieraja . Wziołęm nóż i zrobiłęm sobie więcej ran . Niebieska krew płyneła jak strumyk .
Ethan ?
Ethan ?
Od Ethan'a cd. Blood
- Przesadzasz. - Mruknąłem i podszedłem do niego. Zacząłem czyścić jego
ramię z krwi jakąś szmatką, która leżała obok. Po raz pierwszy się
wykazałem taką siłą i nie zacząłem zlizywać mu tego z ramienia. Choć nie
powiem, było to kuszące. - Nie możesz sobie po prostu tamtego
wstrzyknąć jak ostatnio? - Zapytałem.
Blood?
Blood?
Od Blood'a cd Lajla
- na wszystko jest lek tak jak na moje te ataki nie mam ich od 10 lat . I co zyje . Tak smao na twoją jest lek tylko musisz go znaleźć - odparłem
Od Lajli do blooda
- bo go kochalam a to teraz jestem już przyzwyczajona nie umiem tego nie robic - powiedzialam
Od Blood'a cd Ethan
- lepiej zawołaj swoich kolegów - odparłem
- po co ?
- bo albo wy mnie zabijecie , alebo ja przemienie sie w bestię która zabije wszystko co napotk - mrukęłm i spojrzałem na niewtrzyknięty sobie lekarstwo .
Ethan ?
- po co ?
- bo albo wy mnie zabijecie , alebo ja przemienie sie w bestię która zabije wszystko co napotk - mrukęłm i spojrzałem na niewtrzyknięty sobie lekarstwo .
Ethan ?
Od Ethan'a cd. Blood
Od dłuższego czasu kręciłem się wokół domu wilkołaka, choć nie odważyłem
się znów zapukać. Pocierałem nerwowo nadgarstki i kręciłem się.
Zaśmiałem się pod nosem, gdyż zauważyłem, że zachowuję się jak jakaś
zakochana nastolatka. No ale cóż...
Nagle poczułem zapach krwi, znajomej mi osoby. Żwawym ruchem ruszyłem przed siebie i wylądowałem w kuchni wilkołaka. - Co ty do... Co tobie odbiło?! - Krzyknąłem, obserwując krew. W głowie widziałem umierającego wilkołaka, a temu zaledwie odbiło. Stałem tak i go obserwowałem. A dokładniej ciecz spływającą po jego skórze. A miałem się pożegnać...
Blood?
Nagle poczułem zapach krwi, znajomej mi osoby. Żwawym ruchem ruszyłem przed siebie i wylądowałem w kuchni wilkołaka. - Co ty do... Co tobie odbiło?! - Krzyknąłem, obserwując krew. W głowie widziałem umierającego wilkołaka, a temu zaledwie odbiło. Stałem tak i go obserwowałem. A dokładniej ciecz spływającą po jego skórze. A miałem się pożegnać...
Blood?
Od Rose cd Xarox
Zachód był cudowny, z każdą chwilą robiło się coraz bardziej romantycznie.
Wtuliłam się w jego sierść.
Naszła mnie ochota na odrobine ,,zabawy'' i pieszczoty.
Delikatnie pociągnęłam go za ucho, miałam nadzieje, że domyśli się o co mi chodzi...
<Xarox?>
Wtuliłam się w jego sierść.
Naszła mnie ochota na odrobine ,,zabawy'' i pieszczoty.
Delikatnie pociągnęłam go za ucho, miałam nadzieje, że domyśli się o co mi chodzi...
<Xarox?>
Od Blood'a cd Lajla
- poco przejmujesz sie takim wypierkiem jeżeli on nie jest wart ciebie to po co sie nim przejmujesz co ?
Od Lajly do Blooda
- eh bylismy raz 2 lata byl moim marzenim jedynym oparciem gdy zylam w
biedulu ale on zdradzil i zerwalismy przez cale dnie plakalam nie
wychodzilam z pokju nie jadlam az wkoncu uslyszalam o cieciu się
chcialam sprobowac i w to się w ciagnelam nawet mam specjalne jezioro
ktore mi to robi - powiedzialam
Od Blood'a cd Lajla
- ale co chłopak ? zmusza cie ? odszedł - zapytałem i usiadłęm tam gdzie niebyła plama krwi
Od lajli do blooda
- nigy tego nie robilam zaczelam gdy mialam 14 lat - powiedzialam
- a dlaczego to robisz - spytal
- jedno slowo chlopak - powidzialam
- a dlaczego to robisz - spytal
- jedno slowo chlopak - powidzialam
Od Blood'a cd Lajla
- nie walczysz z tym ? - zapytałem
- nie po co - powiedziała
- ja walcze z swoim , sama wiesz czym
- nie po co - powiedziała
- ja walcze z swoim , sama wiesz czym
Od Lajli do Blooda
- Nie odchodzi - powiedziałam ledwo
a on chyba usłyszał moje rany już znikneły ale krew została na trawie siadłam po turecku powoli
a on chyba usłyszał moje rany już znikneły ale krew została na trawie siadłam po turecku powoli
Od Blood'a cd Lajla
Postanowiłem sie przejsć. Zamknąłem domm i zacząłem iść po lesie. Zauważyłem Lajle. Ale wstydziłem sie za siebie po tym co zaszło . Poszedłem dalej .
od Lajli do Blooda
Poszłam na łąkę tam gdzie w cześniej dalej mocno krwaiłam mi to zabardzo
nei przeszkadzało położyłam się i wokół mnie byłą plama krwi powoli
zaczeły się goić patrzyłąm w niebo
Od Blood'a cd Lajla
Logan odszedł gdy sie obudzięłm. Wróciłęm do domu i naprawiłam tamte szkody . Po czym usiadłęm na sofie i patrzyłęm na ogień w kominku .
Od Lajli do Blooda
Stałam nie wiedziałam co się stało. Podeszłam do Blooda wystawiłam ręke z
dłoni wyleciała kropla krwi spojżałam na drugeigo chłopaka
- Będzie oddychał chociaż ze nie będzie chciał - powiedziałam
Powoli odchodziłam
- Będzie oddychał chociaż ze nie będzie chciał - powiedziałam
Powoli odchodziłam
Od Blood'a cd Lajla
Wyczułem krew . Spojrzałęm w stronę dziewczyny . Zacząęłm na nią biec. Nagle skoczył na mnie Logan i mnie przewrócił odmienił sie i wbił mi lekarwsto prosto w serce . Odmieniłem sie i patrzyłem na dziewczyne nie oddychając. Zamknąłem oczy i nie oddychałem .
- oddychaj - powiedział Logan wstając
- oddychaj - powiedział Logan wstając
Od Lajli do Blooda
Wyszłam z ciężkimi ranami z jaskini nagle zobaczyłam wielkiego wilka ale
było mi wszystko jedno czy mnie zabjie czy nie i tak jakby zrobiła
jeszcze jedną rane bym upadła ciekła ze mnie krew za mna były ślad krwi
moje oko które wcześniej zakrywałam stało sie czerwone
Od Blood'a cd Lajla
Nie wziołęm lekarstwa wiec zaczeło sie ze mna coś dziać. Plułęm krwią . Nagle premieniłem sie w wilka 4 x więkrzego jak byłęm . Wybięłm szybę i wybiegłem w las. Wyłem. Zabijałem każde zwierzę które napotkałem . Wampiry zwęszyły moją cudowną niebieską krew . Przyleciały ja je zabijałem jeden po drugim nie panowałem nad sobą.
Od Lajli do Blooda
Jak prosił zostawiłam go poszłam do jaskini gdzie było przepiekne
błękitne jezioro wziełam z kieszeni żyletkę i się pociełam po rękach
krew leciała po kamykach aż do jeziora. Zamaist pięknego błękitu była
mocna czerwień następnie odwróciłam się tyłem do wody i upadłam tak że
byłam w czerwonej wodzie nie odychałam i nie otwirałam oczu tylko
leżałam po jakimś czasie otworzyłam oczy i się wytnurzyłam byłam cała w
ranach przeróżnych ranach nie ruszałam sie z tąnd
Od Blood'a cd Lajla
- jeżeli robisz to by niepokazywać jaka jesteś naprawdę to udajesz kogoś innego
- czy tak jest z toba
- ehh proszę zostaw nie - powiedziałem i przemieniłem sie w wilka popędziłme do domu i zamknąłem za sobą drzwi . Odmieniłme sie . Wszedłęm do kuchni . Chałem siegnąć po lekarstwo w strzykawce , ale zamiast tego wziołęm nóż . Rozciełem sobie ręce by sprowadzić do siebie wampiry .
Lajla ? Ethan ?
- czy tak jest z toba
- ehh proszę zostaw nie - powiedziałem i przemieniłem sie w wilka popędziłme do domu i zamknąłem za sobą drzwi . Odmieniłme sie . Wszedłęm do kuchni . Chałem siegnąć po lekarstwo w strzykawce , ale zamiast tego wziołęm nóż . Rozciełem sobie ręce by sprowadzić do siebie wampiry .
Lajla ? Ethan ?
Od Lajli do Blooda
Chciałam wiedzieć czemu jest smutny sama się zrobiłam smutna dogoniłąm go
- Prosze powiedz czemu jesteś smutny - powiedziałam
Zasłuniła jedno oko włosami
- A ty czemu zasłaniasz oczy - spytał
Pokazałam mu moje oko było inne niż drugie wyblakłe
-Dlatego - powiedziałam
- Prosze powiedz czemu jesteś smutny - powiedziałam
Zasłuniła jedno oko włosami
- A ty czemu zasłaniasz oczy - spytał
Pokazałam mu moje oko było inne niż drugie wyblakłe
-Dlatego - powiedziałam
Od Blood'a cd Lajla
- nie ważne - ominąłem ją i poszedłem w głąb lasu . Byłem wkurzony na samego siebie .
Od Blood'a cd Lajla
- nie chcę sie zemścić... - odparłem
- na pewno ?
- tak - wstałem i popatrzyłem na księżyc i odwróciłem sie do wody tyłęm patrzyłęm na dziewczyne
- na pewno ?
- tak - wstałem i popatrzyłem na księżyc i odwróciłem sie do wody tyłęm patrzyłęm na dziewczyne
Od Lajli do Blooda
- Czemu taki jesteś - spytałam
- Jaki - spytał
- Taki smutny taki jak byś chciał się zemścić - powiedziałam
- Jaki - spytał
- Taki smutny taki jak byś chciał się zemścić - powiedziałam
Od Blood'a cd Lajla
Poczułem dno i zaczełem wychodzić z wody . Patrzałem wzrokiem na dziewczyne
- Blood - usiadłęm na kamieniu i patrzyłęm na drzewo i niebo
- jestem Lajla
- miło - mrukłem
- Blood - usiadłęm na kamieniu i patrzyłęm na drzewo i niebo
- jestem Lajla
- miło - mrukłem
Od Lajli do Blooda
Nie wiedziałam co myśleć nie mogłąm wejść do wody zabardzo nie umiałam pływać po paru minutach sie wynurzył
- Jak się nazywasz - spytałam
- Jak się nazywasz - spytałam
Od Blood'a cd Lajli
Wstałem i popatrzyłem w odbicie w wodzie . Zacząłem wchodizć do wody , gdzy miałem wody po szyje . Popatrzyłem ostatni raz w niebo i zanurkowałem nie wynurzałem się długo . Woda była szara nic nei było widać , ale złapałem sie kamyka i nie wypływałem .
Od Lajli do Blooda
Dziwił mnie ten chłopak niby ładny wszystko znim w pożadku a jednak coś
go trapiło nie był jak inni chłopcy których znałam przez chwile na niego
patrzyłam nagle coś wyczułam biegło w moją strone wstałam skoczyłem
wysoko zmieniłam się wilka i podemną zjawił się wampir w tedy lodąwałam
łatwo w tedy odgryzłam mu głowe zmieniłam sie w człowieka siadła i
wyjełąm z keiszeni zaplniczke i żuciłam w ciało wampira następnie
spojżałam w niebo
Od Blood'a cd Lajla
Poapatrzyłem na dziewczyne , ale nic nie powiedziałęm . Odszedłem kawałek i usiadłem patrzałem wniebo gwieździste :
Od Lajli do Blooda
Poszłam do lasu w tym czasie zaczą padać deszcz ja siadłam na trawie i
patrzyłam w neibo nagle zobaczyłam tego chłopaka co z nim gadałam
Subskrybuj:
Posty (Atom)