Dziwił mnie ten chłopak niby ładny wszystko znim w pożadku a jednak coś
go trapiło nie był jak inni chłopcy których znałam przez chwile na niego
patrzyłam nagle coś wyczułam biegło w moją strone wstałam skoczyłem
wysoko zmieniłam się wilka i podemną zjawił się wampir w tedy lodąwałam
łatwo w tedy odgryzłam mu głowe zmieniłam sie w człowieka siadła i
wyjełąm z keiszeni zaplniczke i żuciłam w ciało wampira następnie
spojżałam w niebo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz