wtorek, 2 września 2014

Od Ethan'a cd. Blood

Od dłuższego czasu kręciłem się wokół domu wilkołaka, choć nie odważyłem się znów zapukać. Pocierałem nerwowo nadgarstki i kręciłem się. Zaśmiałem się pod nosem, gdyż zauważyłem, że zachowuję się jak jakaś zakochana nastolatka. No ale cóż...
Nagle poczułem zapach krwi, znajomej mi osoby. Żwawym ruchem ruszyłem przed siebie i wylądowałem w kuchni wilkołaka. - Co ty do... Co tobie odbiło?! - Krzyknąłem, obserwując krew. W głowie widziałem umierającego wilkołaka, a temu zaledwie odbiło. Stałem tak i go obserwowałem. A dokładniej ciecz spływającą po jego skórze. A miałem się pożegnać...
Blood?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz