Patrzyłem mu w oczy. Właściwie, wszystko było mi obojętne. Taka śmierć
była ciekawsza niż naturalna z starego wieku, jeśli to w ogóle było
możliwe. Nie ruszałem się z miejsca. Ciekawiło mnie czy ten mnie po
prostu rozszarpie, czy też ucieknie. Oczywiście, nie dałbym się zabić od
tak. Starałbym się broni. Ale po prostu wynik końcowy był mi obojętny.
Gryź jak chcesz~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz