środa, 27 sierpnia 2014

Od Ethan'a cd Blood

Wyglądało na to, że udawanie smutnego też tu nie podziała. Powoli kończyły mi się pomysły i to mnie wkurzało. Ale nadal nie zamierzałem się narzucać.
- I kto tu jest lalusiem?! Jakbym tak ryczał, bo ktoś zabił mi osoby, na których mi zależało, to by mnie tu nie było, tylko już dawno padłbym z depresji. - Kopnąłem w drzwi, by wyładować swą frustrację. - Przykro mi, że tak się stało... - Powiedziałem spokojniej i oparłem czoło na drzwiach. Jeśli mi nie otworzy, to będę musiał odejść. Cóż innego można było zrobić?
Blood? :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz