- Dzięki za herbatę, ale muszę już zmykać do domu. - powiedziałam patrząc w okno
Było już ciemno, przestało padać.
- Ok, gdzie mieszkasz ?
- Nie daleko, też mam dom w lesie. - pocałowałam go na pożegnanie
Już prawie wyszłam za drzwi, lecz przypomniało mi się że na sobie mam jego bluzę. Szybko ją rozebrałam.
- Prawie zapomniałam, twoja bluza
Blood?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz