Pomyślałam że zaadoptuje kota. Poszłam do Logana zapytać się co o tym
sądzi. Zapukałam do drzwi. Stała w nich obca kobieta. Powiedziała mi że
Logana nie ma. Poszłam go poszukać. Zatrzymałam się i powiedziałam
cicho:
- Wampir.- Po tych słowach ujrzałam bladą postać. Uderzyłam go w twarz i
upadł na podłogę. Zaczęłam uciekać i zamieniłam się w wilka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz