środa, 27 sierpnia 2014

Od Ethan'a cd. Lydia

- Spadaj. - Odparłem gdyż nie lubiłem być budzonym. - Ostatnim razem jak sprawdzałem, dom nie należał do ciebie, więc nie będziesz mi rozkazywać. - Ogółem nawet panu domu nie pozwoliłbym, no ale lepszej odpowiedzi nie miałem.
Popatrzyłem na nią i stwierdziłem, że jest to kolejny wilkołak. I to chyba byłoby na tyle. Było za wcześnie na szwendanie się jej po umyśle, zresztą bałem się, że ugrzęznę w tak... pustym miejscu. A w pustce można oszaleć.
Lydia ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz