Przyszła pielęgniarka.
- Pszepraszam, ale pacjent musi na razie odpocząć.- powiedziała.
- Dobrzę- odpowiedziałam i uśmiechnęłam się do Logana. Musiałam wracać do domu.
----Parę tygodni później----
Siedziałam w pokoju i przeglądałam gazetkę. Usłyszałam pukanie. Wstałam i otworzyłam drzwi. Ujrzałam w nich Logana.
Logan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz