Też zobaczyłam brata
- Lepiej już idzi - powiedziałam
- Zostane - powiedział
Podprowadził mnie pod drzwi
- dzieki - powiedziałam
Weszłam do domu troche jeszcze się trzęsiąc się miałam rozmowe z bratem
wszystko mu odpowiedziałam przytulił mnie ja poszłam do pokoju ledwo
zasnełam jutro musiałam iść do pracy więc poszłam ale jak ktoś mnei tam
dotykał to odrazu się wyrywałam lub gwałtownie raagowałam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz