niedziela, 24 sierpnia 2014
Od Ethan'a cd Blood
Stałem tak przed drzwiami, z uśmiechem na twarzy, a mój mózg powoli
procesował to co się stało. On. Od tak po prostu. Zamknął mi przed
twarzą drzwi. Od tak po prostu. Nagle zauważyłem, że zaczynam się
powtarzać i westchnąłem. Mój wyraz twarzy powrócił do wcześniejszego, a
ja nie wiedziałem co dalej robić. Co prawda, mogłem bez problemu
przedostać się do jego domu, ale po co? Nie chciałem go irytować, tylko
poznać. Zapukałem dwa razy w drzwi i schowałem dłonie w kieszeniach,
czekając na jego reakcję. - Nie możemy odrzucić nasze rasy na bok? -
Zapytałem, nie wiedząc czy ten usłyszy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz