Czy to było wyzwaniem? Sam nie wiedziałem, ale tak to odebrałem. A
dokładniej: zobaczmy ile ci zajmie, zanim mnie wkurzysz do tego stopnia,
że będę chciał cię zabić. Zaśmiałem się i nie zamierzałem odejść. - Nie
ładnie tak odwracać się od kogoś w trakcie rozmowy. Ja tu tak grzecznie
zaczynam, a ty od duszenia zaczynasz... Może tak poprawisz to i się
przedstawisz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz