Trochę spanikowałam kiedy Blood mnie puścił. Przypomniało mi się że nie
za bardzo umiem pływać jako człowiek, więc szybko zmieniłam się w wilka i
dopłynęłam na brzeg piskiem. Gdy już czułam dno odmieniłam się.
- Nigdy cię nie polecę jako ratownika - powiedziałam siadając na piasku
Oczywiście byłam cała mokra. Chłopak się uśmiechnął.
< Blood? Jesteś kiepskim ratownikiem >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz