sobota, 23 sierpnia 2014

od lydii cd. blood

Nagle szybko ruszył w stronę lasu. Znów mnie zostawił na środku plaży, teraz za kare będzie musiał mi kupić pizze =) Żart... Pobiegłam za nim, w połowie znów zmieniłam się w człowieka. Zauważyłam jego brata.
- Gdzie on pobiegł ? - zapytałam się
- Tam - powiedział i wskazał mi prawą stronę
Pobiegłam w wskazaną stronę, po paru sekundach zauważyłam Blood'a. Stał nad przepaścią. Podeszłam do niego i lekko położyłam rękę na jego ramieniu.
- To nie powód skakać - powiedziałam próbując go rozweselić
Chodź to chyba mi nie wyszło.
- Czemu ? Dopiero rodzice wrócili i nagle jakiś głupi wampir ich zabija, więc czemu mam nie skakać - powiedział załamanym głosem patrząc w dół.
- Bo...Bo ja... Ja cię kocham... - powiedziałam odwracając wzrok od chłopaka
< Blood > <

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz