Zwiedzałam miejsce do którego mnie przywieźli. Nagle wpadłam na jakiegoś chłopaka.
- Przepraszam... Nie chciałam...- nie dokończyłam bo chłopak odezwał się:
- Spoko. Jestem Blood- powiedział.
- Sasha- uśmiechnęłam się. Nagle obok Blood'a znalazł się inny chłopak.
- To jest Logan. Mój brat, obaj jesteśmy wilkołakami.
- O jak miło- uśmiechnęłam się i spojrzałam na Logana. Chłopak był
dobrze zbudowany, był przystojny, ale coś w nim było. Coś co mnie
pociągało... Moje rozmyślanie przerwał głos:
- Coś nie tak?- zapytał Logan.
- Wszystko okej- uśmiechnęłam się tajemniczo.
Blood, Logan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz