Obudziłąm sie po pół godzinie . Usiadłam , ale nie wstałam .
- Dzięki z nowu... - powiedziałam . Wiedziałam że Mordu wróci...Wstałam powoli .
Popatrzyłam na niego . On też wstał . Był wkurzony , chodź nie wiedział z eto widać .
- moze ja juz pójdę widocznie bedę ci zawadzać
Ethan ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz