- po pierwsze to nie jest mój ex kochanek tylko ehh wróg.. tak jakby..
-czyli ?
- o mój.. ojczym.. ehh - usiadłam naprzeciwko niego .Co mam mówić o tym miejscu , lepiej będzie gdy wejdziesz do mojej głowy i sam zobaczysz - odparłam
( zostaje :p trace wenę :/ )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz