Tak byłam wystraszona że nie wiedziałam co robiłam , a walnełam go z liścia , aż spadł .
- ojc przepraszam - podeszłam do niego bliżej . Lecz po chwili odeszłam po poczułam znajomy zapach
-" wampir " - pomyślałam
Chłopak wstał .
- dobrze sie czujesz moz emasz porazenie muzgowe ż etak straszysz
przechodniów - troche próbowałam mu odgryść za te przestraszenie
Ethan ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz